Pigmejski jeż afrykański

Wpisy

  • środa, 27 marca 2013
  • poniedziałek, 25 marca 2013
  • poniedziałek, 14 maja 2012
    • Zwierzę to nie zabawka !

      Drodzy rodzice,

      Prosimy nie zapominać, że zwierzę to nie zabawka. Jeż oczywiście jest dobrym przyjacielem ale potrzebuje poświęcania dużo uwagi, tym bardziej na początku. Jeż afrykański (pigmejski) nie jest w stanie przeżyć w naszym klimacie na wolności, musi mieć spełnione pewne warunki. Ponad to, nie jest to tania inwestycja. Jeż to koszt rzędu 300-500 zł. Dodatkowo potrzebuje mieć klatkę/terrarium z ogrzewaniem, zabawki, karmę.. 

      Jeżeli znudzi się komuś kot to oczywiście może go wypuścić niech sobie radzi sam na wolności (choć jesteśmy przeciwni takiemu traktowaniu zwierząt !). Jeża nie wolno wypuścić na łąkę lub do lasu bo to równoznaczne z zabiciem go.

      Dlatego drodzy rodzice i goście ! Nie traktujcie jeża jako prezent komunijny.. 8 letnie dziecko nie jest w stanie się zając takim zwierzątkiem a gdy dziecku się znudzi jeż będzię się męczył. Równie dobrze za tą samą kwotę można kupić w prezencie telefon komórkowy lub inny gadżet.

      Dziękujemy i prosimy o przemyślenie swoich zakupów.

      Jeże pigmejskie (afrykańskie)
       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chudymicz
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 14 maja 2012 16:26
  • piątek, 13 stycznia 2012
  • czwartek, 29 grudnia 2011
    • Jeż afrykański - podstawowe informacje

       

      Ogólnie o jeżach

       

      Królestwo: Zwierzęta 
      Typ: Strunowce 
      Gromada: Ssaki 
      Rząd: Owadożerne
      Rodzina: Jeżowate 
      Klasa: Atelerix 
      Gatunek: A. Albiventris

       

      Długość życia: 

      • Średnia długość życia: 3,5 roku.
      • Maksymalna długość życia: 9 lat.
      • Pospolita długość życia: 4-6 lat.

       

      Ciąża:

      • Czas rui: Owulacja indukowana obecnością samca.
      • Czas ciąży: 30-45 dni.
      • Średni czas ciąży: 35 dni.
      • Wielkość miotu: 4 do 9 młodych.
      • Najlepszy okres pierwszej ciąży: 6-7 miesiąc.

       

      Dojrzewanie:

      • Otwieranie oczu: 14-16 dzień.
      • Wiek odstawienia: 5-7 tydzień.
      • Wiek odłączenia od matki: 6-7 tydzień.
      • Całkowita dojrzałość fizyczna: 10-11 miesiąc.
      • Średnia waga dorosłego osobnika: 255 - 540 gram.
      • Zalecana maksymalna liczba miotów rocznie na samicę: 2 mioty.
      • Pierwsze zdolności rozrodcze:  Samiec: 7-9 tydzień.

                                                                       Samica: 8-12 tydzień. 

      • Koniec płodności: około 3 roku życia. 
      • Pierwszy quilling: 3-4 tydzień.
      • Drugi quilling: 5-6 tydzień.
      • Trzeci quiling: 9 tydzień.
      • Dorosły quiling: 12 tydzień.

       

      Mieszkanie:

      • Najlepsza temperatura otoczenia: 20-27 stopni Celsjusza.
      • Hibernacja: Może być smiertelna.
      • Osobniki: Każdy powinien mieszkać osobno.

       

       Krótki film z pierwszych zalotów Dżordża do No-No.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chudymicz
      Czas publikacji:
      czwartek, 29 grudnia 2011 22:43
  • piątek, 23 grudnia 2011
  • poniedziałek, 12 grudnia 2011
    • Jak obudzić jeża?

      Pewnie jak budzicie swoje jeże często spotykacie się z ich wielkim i wszechobecnym niezadowoleniem. Fuczenie słychać dwa domy dalej, igły sterczą zwarcie w każdym kierunku a z naszego zjeżaka robi się kulka.. Jak temu zaradzić?

      Zaspany Dżordż

       

      Otóż sprawa jest prosta. Najlepiej nie budzić jeża w ciagu dnia jeżeli nie ma takiej potrzeby.. Pamiętajmy, że nie powinniśmy zmuszać naszych jeży siłą. Jeśli będzie chciał to sam wyjdzie z domku, sam pójdzie zjeść i się napić.

       Zaskoczona No-No po przebudzeniu

      Częstym błędem jest to, że hodowca nie myje rąk przed zabawą z jeżem a jak wiemy mają bardzo czuły węch. Ręce najlepiej umyć wodą i odczekać aż same wyschną. Wtedy powinny być pozbawione zapachów i nie będą odstraszały naszego pupila.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chudymicz
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 12 grudnia 2011 18:57
  • środa, 07 grudnia 2011
    • Jeż z bliska część II

      W poprzedniej części opisałem jak powinien wyglądać jeż i jego kolce. Teraz zajmiemy sie "podwoziem" - czyli pyszczek, łapki, brzuszek.

       

      Pyszczek

      U zdrowego jeża z prawidłową wagą powinien być szpiczasty. Nos powinien być okrągły i wilgotny.

      • Zęby powinny być białe i jak najbardziej całe (jeż ma ich około 35-45),
      • Każdy ubytek może powodować trudności w gryzieniu twardej karmy, 
      • Wąsy jeżowi służą do tego co nos mniej więcej, czyli do sprawdzania  najbliższego otoczenia oraz oczywiście trzymania równowagi.

       

      Pyszczek powinien wyglądać mniej więcej tak

      U Dżordża widać wąsy. Wilgotny i okrągły nosek oraz bialutkie i zdrowe ząbki. 

       

      Brzuszek

      Następny jest brzuszek. Czym był by jeż bez dużego i okrągłego brzucha gdzie ciągle ląduje pyszna karma i insekty?

      "Podwozie" naszego kolczaka powinno być mięciutkie i pokryte delikatną sierścią. Zwykle sierść ma kolor biały ale może być łaciata biało-czarna u kolorów pinto.

       

       Na zdjęciu widać zdrowy i pełny brzuszek Dżordża - naszego wiernego fotomodela :)

       

      Łapki

      Kolejną i w sumie najważniejszą częścią naszego czteropalczaka są łapki. To one noszą je kilometry każdej nocy kiedy śpimy. Muszą dźwigać prawie pólkilogramowe cielska naszych pupili.

      Przednie łapki są mniejsze i szczuplejsze.

      •  Pazurki są haczykowato zakrzywione ku dołowi. Bardzo ważną rzeczą jest zwrócenie uwagi na włosy na łapkach, 
      • Mogą się one okręcać w okół palców i powodować niedokrwienie.
      • Kawałki trocin mogą ocierać między palcami i powodować ból.

      Widać pojedyncze włoski i haczykowate pazurki przedniej łapki.

       

      Tylne łapki są równie ważne. To one nadają prędkości naszym kolczastym zwierzakom.

      • Pazurki w tylnych łapkach rosną dużo szybciej niż w przednich dlatego trzeba pamiętac o kontroli ich długości, 
      • Pazurki zawsze trzeba obcinać pod kontrolą światła (obcina się tylko prześwitującą część ponieważ reszta jest mocno unerwiona) i zawsze na prosto.

      Tylna łapka z obciętymi świeżo pazurkami.

       

      Już niebawem pojawi się trzecia część poradnika - Jeż z bliska. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chudymicz
      Czas publikacji:
      środa, 07 grudnia 2011 19:54
  • niedziela, 06 listopada 2011
    • Odżywianie jeży

            Podstawą wyżywienia dziko żyjących jeży są owady, a więc pokarm o wysokiej zawartości białka i małej ilości tłuszczu. Żeby utrzymać jeże w dobrej kondycji, musimy starać się odtworzyć wartości, które przyswajają w naturze.

       

      Najlepiej sprawdza się tutaj karma dla kotów, połączona z insektami, i wzbogacona o warzywa i owoce. Pożywienie powinno być zawsze świeże lub odpowiednio spreparowane, czyste, z pewnego źródła, odpowiednio dostosowane do „szczękowych” możliwości jeża, w temperaturze pokojowej, nigdy zimne ani gorące. 

       

      Poniżej opisujemy modelowe, urozmaicone menu dla jeża pigmejskiego. Niestety, nie wszystkie jeże docenią najlepsze intencje swojego właściciela. Są bardzo wybredne i niezmordowane w swoim uporze. Gdy coś im nie smakuje, trudno je przekonać, że warto jeść rzeczy różne. Niechętnie też zmieniają przyzwyczajenia żywieniowe – dlatego, jeśli chcemy, by jeż odżywiał się różnorodnie, wprowadzajmy nowości w miarę szybko. Oczywiście, idealną sytuacją jest ta, gdy jedzenie jeża zachowuje odpowiednie proporcje między suchą i mokrą karmą, „daniami” mięsnymi a owocową i warzywną surowicą. Nie rozpaczajmy jednak, gdy mimo naszych starań, jeż pozostanie niewzruszony i będzie odmawiał jedzenia czegokolwiek poza suche kocie ciasteczka i owady. Gotowa karma dobrej jakości ma za zadanie dostarczyć wszystkich niezbędnych wartości odżywczych, teoretycznie nie wymaga więc dodatków. Warzywa, owoce, nabiał mają stanowić urozmaicenie i usprawniać trawienie. Gdy jeż ich nie przyjmuje, możemy poprosić weterynarza o wskazanie suplementów diety, które dodane do pokarmu uspokoją nas, że jeż ma wszystko, czego mu trzeba.

       

      Gotowy pokarm
      Jeże jedzą karmę przeznaczoną dla kotów, bo taka właśnie najbardziej odpowiada ich wymogom pokarmowym. W młodym wieku jest to karma dla kociąt, która jest silnie odżywcza i zapewnia harmonijny rozwój małego jeża, w starszym – dla kotów dorosłych. Nie ma jednak przeciwwskazań, by pozostać przy tej dla kociąt – zwiększona ilość składników odżywczych absolutnie nie szkodzi, a przy tym nie ma konieczności dzielenia suchych „ciasteczek” na mniejsze części, jak w wersji dorosłej [w karmie dla dojrzałych kotów krokieciki są większe i różnych kształtów, nie ze wszystkimi pyszczek jeża sobie poradzi]. Dla prawidłowego trawienia i oczyszczania zębów z naturalnego osadu jeż potrzebuje obu rodzajów karmy – twardej i miękkiej. Twarda czyści zęby, a miękka sprawia, że zwierzę nie ma problemów z wypróżnieniem. Niektóre jeże nie przepadają za mokrą karmą, ale warto je przekonać do jedzenia – skutkuje mieszanie jej z ulubioną karmą suchą. Polecamy firmy Royal Canin i Orijen, jako sprawdzony i naprawdę wartościowy pokarm dla jeży. Swoim jeżom podajemy też czasem suchą karmę Purina One Junior, jako węglowodanowy dodatek do wcześniej wymienionych. Przy ewentualnych zmianach karmy kierujmy się nie tylko gustem pupila, ale przede wszystkim jakością wyrobu – powinna ona zawierać przynajmniej 30% białka i mniej niż 12% tłuszczu – dokładny skład podany jest zawsze na opakowaniu. Producenci wskazują, że gotowa karma jest pełnowartościowym posiłkiem i nie ma potrzeby jego ubogacania. Uważamy jednak, że urozmaicanie takiej karmy owadami czy warzywami na pewno jeżowi nie zaszkodzi, a nawet pobudzi trawienie [zawartość wilgotnych, surowych składników], a różnorodne jedzenie wpływa na dobry nastrój zwierzęcia. Zestawienie dostępnych na rynku karm przedstawiamy poniżej – wybór pozostawiamy Waszej rozwadze.

       

      Owady
      Doskonałym uzupełnieniem diety są larwy i dorosłe owady: świerszcze, mączniki młynarki, karaczany. Owady to ważny element menu jeży, bo zawierają mnóstwo nieprzetworzonego białka. Aby jednak nie zaszkodzić łakomemu jeżowi – nie podawajmy owadów w zbyt dużych ilościach. Jeż pochłonie każdą objętość karmy, ale musimy zachować rozsądek. Można dodawać 2-3 owady do każdego posiłku, ewentualnie kilka razy w tygodniu jako osobną przekąskę. Polecamy robić to podczas wyjmowania jeża z klatki, gdy jest na rękach – pyszne rzeczy otrzymane wprost od człowieka ułatwiają oswajanie się. Owadami karmimy wprost z ręki [podajemy na otwartej dłoni, palce jeż może nieumyślnie ugryźć] lub z długiej pęsety. Młodym jeżom, które nie osiągnęły jeszcze dużych rozmiarów, podawajmy młode owady – są niewielkie i ich jedzenie nie sprawi problemu. Nie zniechęcajmy się, jeśli jeżyki nie będą chciały jeść – często po prostu boją się owadów, i ulegają ciekawości dopiero kiedy trochę podrosną. Owady możemy podawać żywe, albo zabite, same lub dodawać do gotowego pożywienia [tu sprawdzą się suszone]. Zaobserwujmy, co najbardziej odpowiada jeżowi, i dostosujmy do tego sposób karmienia. Szczególnym przysmakiem są soczyste drewnojady, problem może się pojawić przy karmieniu świerszczami – ze względu na specyficzny zapach, jaki wydzielają. Świerszcze jednak, spośród wymienionych powyżej insektów mają najwięcej protein a najmniej tłuszczu – powinny więc znaleźć się w diecie jeża. Skutecznym sposobem jest maczanie uprzednio zabitych świerszczy w słodkim roztworze Vibovitu dla dzieci.
      Pamiętajmy, aby owady pochodziły z bezpiecznego źródła – z czystej, sterylnej hodowli, a nie z własnego zbioru, np. z ogrodu – karma niepewnego pochodzenia może być skażona środkami ochrony roślin, albo mieć pasożyty [np. schwytane dżdżownice, żuki]. Jeże bez wątpienia połaszczą się na pająki, muchy czy chrząszcze złapane okazjonalnie, ale nie ma potrzeby narażać ich zdrowia. Karmówkę kupujmy u sprawdzonego hodowcy albo w sklepie zoologicznym.

       

      Mięso
       Bez wątpienia najbardziej godnym polecenia pokarmem mięsnym są pisklęta i mysie oseski, żywe lub mrożone, zdajemy sobie jednak sprawę, że wiele osób wzdraga się przed podawaniem jeżom „innych zwierząt”. Dlatego, jeśli chcemy urozmaicić dietę o mięso, można użyć kurczaka, najlepiej gotowanego, w wodzie lub na parze, bez przypraw. Mięso kroimy na drobne, łatwe do połknięcia kawałki i podajemy np. z owadami czy mokrą karmą dla kotów albo warzywami.


      Warzywa i owoce
      Jeże mogą jeść wszystkie warzywa i owoce [z wyjątkiem tych o bardzo intensywnym smaku], najlepiej świeże, ale można próbować też przecierów dla niemowląt. Z często powtarzających się jako lubiane przez jeże można wymienić: jabłka, winogrona, mango, czereśnie, arbuz, melony, truskawki, banany, brzoskwinie, marchew, ogórek, kukurydza, zielony groszek, gotowane ziemniaki. Wszystko podajemy umyte, bez skórki i pestek, odpowiednio przygotowane – twarde rzeczy ścieramy lub szatkujemy, miękkie można podać w większych kawałkach, ewentualnie rozgnieść.


      Inne pokarmy
      Do jeżowej diety warto od czasu do czasu dołączyć gotowane żółtko jajka, ponieważ jako źródło związku zwanego choliną zapobiega nadmiernemu odkładaniu się tłuszczu w wątrobie. Podawanie choliny w formie naturalnej jest całkowicie bezpieczne – sztuczne preparaty ją zawierające wymagają wielkiej ostrożności w dawkowaniu – nadmiar prowadzi do zwiększonego napięcia mięśni. Jeże lubią także gotowany ryż, łososia [nie wędzony!], biały chudy ser, jogurt naturalny.


      Suplementy diety
      Wapń w proszku i płynne witaminy A, D i E pomagają utrzymać zwierzę w dobrej kondycji. Ilość, sposób i rodzaj suplementu konsultujmy z lekarzem weterynarii, który po zbadaniu pupila dostosuje do jego stanu odpowiedni środek.

       

      Nie wolno podawać !
      Jeże nie trawią laktozy z mleka – pojenie mlekiem powoduje uciążliwe rozwolnienia. Poza tym unikajmy owoców i warzyw kwaśnych, o intensywnym smaku [grejpfruty, wiśnie, cebula, papryka]. Nie podajemy owoców awokado [są uznawane za szkodliwe dla wszystkich zwierząt] i surowej wieprzowiny [może zawierać wirus choroby Aujeszky, tzw. pseudowścieklizny, dla ludzi zupełnie nieszkodliwej] oraz pokarmów typowo ludzkich, o zawartości cukru i wysoko przetworzonych – słodyczy, resztek, przypraw. Nie używamy oczywiście przeterminowanej karmy i zepsutych owoców i warzyw – wyjątek stanowią banany, które jeże lubią bardzo dojrzałe, gdy skórka jest mocno zbrązowiała, a miąższ rozmiękły. 

       

      Picie
      Do picia podajemy wodę w temperaturze pokojowej. Aby uniknąć osadzania się kamienia na zębach jeża, woda musi być czysta – butelkowana, filtrowana, albo przegotowana i wystudzona. Wodę zmieniamy codziennie, nawet, jeśli jeż nie opróżnił poidełka. Dbajmy o czystość poidełka.


      Przechowywanie karmy
      Suche „ciasteczka”, jeśli opakowanie nie ma specjalnego zamknięcia, przechowujemy w ciemnym i suchym miejscu, w szczelnej puszce albo słoiku. Wysuszoną, bezwonną karmę, bez smakowitego mięsnego aromatu jeże zjedzą tylko, kiedy są bardzo głodne. Jeśli chodzi o pasztety, polecamy saszetki albo małe puszeczki, których nie będziemy przed zużyciem długo przetrzymywać w lodówce – duże opakowania trudno zabezpieczyć przed wietrzeniem, a przez to tracą smak, i jeże taką karmę również niechętnie zjadają. Jeśli nabędziemy większą ilość owadów, a nie mamy ich jak przechować, można je zamrozić. Pamiętajmy, aby nie podawać ich później świeżo rozmrożonych – muszą być w odpowiedniej dla jeża temperaturze. Suszone owady trzymamy w szczelnym opakowaniu. Żywe drewnojady przechowujemy w przezroczystym pojemniku z dostępem światła i powietrza, i pokarmem – trocinami. Świerszcze i karaczany mogą mieszkać w małym kontenerze dla gadów/pajęczaków. Do wewnątrz wkładamy tekturę, fragment wytłaczanki po jajkach, patyki. Dokarmiamy sałatą i jabłkami. Pamiętajmy o wstawieniu małego poidełka, np. z zakrętki. Owoce i warzywa dostarczamy jeżom na bieżąco z własnej kuchni, bez konieczności specjalnego przechowywania.


      Jak, ile i kiedy karmić? 
      Jeże to zwierzęta bardzo łase, łatwo jest je przekarmić i doprowadzić do otyłości, która w tym wypadku jest niebezpieczna dla życia – jeże mają wrażliwą wątrobę, nietrudno więc o jej przeciążenie. Należy zadbać o odpowiednią ilość tłuszczu w diecie i ruch, aby jeż nie obrastał sadłem, co dzieje się naprawdę bardzo szybko, jeśli nawet odrobinę go zaniedbamy. Jest zdrowo, by jeż nie nasycał się całkowicie, od czasu do czasu można urządzić mu dzień głodówki. Karmę wykładajmy w porze, gdy zwierzę jest aktywne, o ustalonej godzinie – czyli wieczorem, a potem rano, albo też kilka razy w ciągu wieczoru, lub nawet raz na całą noc – w zależności od tego, co jeż w danej chwili je: pokarmu suchego nie wykładajmy w większej ilości, bo szybko wietrzeje z niego aromat; „ciasteczka”, które pozostają w misce na kolejny dzień mogą być już od przez jeża odrzucone, i bezsensownie tracimy pokarm. Mokra karma, która nie została w całości zjedzona, zasycha i należy ją usunąć.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      chudymicz
      Czas publikacji:
      niedziela, 06 listopada 2011 14:13

Kalendarz

Kwiecień 2014

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Zapraszamy na nasz oficjalny kanał na YouTube !!